O śmierci bliskiej osoby myśli się niechętnie z wielu przyczyn. Jedną z najważniejszych wydaje się świadomość tego, jak wiele negatywnych konsekwencji pociąga ona za sobą. Tu warto wspomnieć, że mamy do czynienia zarówno z negatywnymi konsekwencjami psychicznym, jak i materialnymi. Nowa sytuacja wymaga od najbliższych większej niż kiedykolwiek elastyczności, a także szybkiego przystosowania się zarówno do zmian fizycznych, jak i tych o emocjonalnym charakterze.

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby

Jeśli analizujemy zapisy polskiego prawa, szybko zauważamy, że mówiąc o odszkodowaniu oraz zadośćuczynieniu mamy na myśli dwa różne pojęcia. Co za tym idzie, tak osoba poszkodowana, jak i jej bliscy, mają prawo ubiegać się o każde ze wspomnianych świadczeń. W najprostszym ujęciu, o odszkodowanie można ubiegać się wtedy, gdy osoba poszkodowana poniosła szkody materialne. Mogą się o nie ubiegać osoby bliskie zmarłego, jeśli jego śmierć doprowadziła do pogorszenia sytuacji materialnej, a więc choćby wtedy, gdy śmierć zrodziła trudności ze zdobyciem środków niezbędnych na wychowanie dzieci albo utrzymanie gospodarstwa domowego. Nie oznacza to jednak, że zadośćuczynienie pokrywa wyłącznie straty czysto materialne. Nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby starać się o zwrócenie kosztów leczenia, gdy okazało się, że dojście do siebie po tragedii wymagało konsultacji psychiatrycznej lub psychologicznej. Osoby bliskie mogą też domagać się zwrotu kosztów poniesionych na organizację pogrzebu, stypy, czy też wystawienia nagrobka. Zadośćuczynienie także jest świadczeniem wypłacanym za śmierć osoby bliskiej, w tym konkretnym przypadku mamy jednak do czynienia przede wszystkim ze szkodami niematerialnymi określanymi też jako psychiczne, emocjonalne, czy też duchowe.

Kto ma prawo do świadczeń?

Wiele osób często nie ma pewności, czy ma w ogóle prawo do zadośćuczynienia. Warto więc przypomnieć, że termin ten jest określany na opisanie szeregu dość zróżnicowanych strat. Na pierwszy plan wysuwa się tu cierpienie oraz szkoda psychiczna jako konsekwencja ciężkich obrażeń ciała, a potem także śmierci bliskiej osoby. Nie mniej ważne jest jednak, znacznie trudniejsze do zmierzenia, poczucie osamotnienia, ból, tęsknota oraz żal, pogorszenie zdrowia psychicznego w następstwie odejścia kogoś bliskiego, a także pogorszenie sytuacji finansowe. Świadczenia, o których mowa, są przewidziane dla najbliższych członków rodziny, mogą więc starać się o nie dzieci, małżonkowie, rodzice, a nawet rodzeństwo zmarłego. Oczywiście, nie można wykluczyć sytuacji niejasnych. Bywa i tak, że po odszkodowanie zgłaszają się osoby, które nie są oficjalnie członkami rodziny zmarłego, miały jednak z nim zażyłe relacje. Nie powinno więc zaskakiwać to, że zadośćuczynienie może być wypłacone konkubentowi, dziadkowi, macosze, ojczymowi, rodzeństwu przyrodniemu, czy też dzieciom, które zmarły przyjął na wychowanie w charakterze rodzica zastępczego.

Wysokość świadczenia

Jeśli doszło do szkody w wyniku czynu niedozwolonego i ucierpiało na tym ciało oraz zdrowie poszkodowanego, sąd ma prawo do przydzielenia mu pewnej kwoty pieniędzy po to, aby zadośćuczynić wyrządzonej krzywdzie. Zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby jest określane jako świadczenie pieniężne o jednorazowym charakterze. Jest definiowane jako sposób na złagodzenie cierpienia fizycznego oraz psychicznego, jakie odczuwa poszkodowany. Wysokość wspomnianego świadczenia nie zawsze jest taka sama, uwzględnia się przy tym zarówno stopień zażyłości relacji, jak i rozmiar poniesionej krzywdy.